Kalorie
Około 180–200 kcal na porcję , biorąc pod uwagę 1 mini sernik .
Oczywiście zależy to od tego, jak bardzo go dosłodzisz, ale pozostaje to lekki i bardzo sycący deser.
Składniki
Do białego kremu:
-
200 g naturalnego jogurtu greckiego
-
30 g nasion chia
-
1 łyżeczka miodu (opcjonalnie)
-
1 łyżeczka wiórków kokosowych (opcjonalnie, ale zalecane)
Do kremu kakaowego:
-
15 g gorzkiego kakao w proszku
-
Woda do smaku
-
Miód lub inny słodzik do smaku
Na chrupiący spód:
-
25 g 70% gorzkiej czekolady
-
5 g komosy ryżowej ekspandowanej
Uwaga od leniwego dietetyka:
Jeśli nie masz komosy ryżowej, sprawdzi się również ryż dmuchany lub płatki zbożowe. To nie jest sztywny przepis.
Przygotowanie
-
Zacznijmy od chrupiącego spodu.
Rozpuść gorzką czekoladę w kąpieli wodnej lub w mikrofalówce (na małym ogniu, bo szybko się przypala). Wlej ją na nadmuchaną komosę ryżową i dobrze wymieszaj.
Następnie wciśnij masę na dno foremki do ciasta lub małej szklanki. Schłodź. Wiem, że trudno się oprzeć jej smakowi. -
Środkowa warstwa (ta, która jest naprawdę sycąca).
W misce połącz jogurt grecki z nasionami chia. Opcjonalnie dodaj miód i wiórki kokosowe. Dokładnie wymieszaj, naprawdę dokładnie, ponieważ nasiona chia muszą być równomiernie rozłożone.
Wylej tę śmietanę na czekoladowy spód i lekko wygładź. Już jest kusząca. -
Krem kakaowy.
Wsyp niesłodzone kakao do małej miski i stopniowo dodawaj wodę, mieszając, aż do uzyskania gładkiej konsystencji. W razie potrzeby lekko dosłódź.
Na wierzchu rozprowadź warstwę jogurtu. Nie musisz być precyzyjny: nawet lekko rustykalny wygląd będzie w porządku. -
Odstaw na noc
. Schłodź wszystko w lodówce . Nasiona chia spełnią swoje zadanie, a konsystencja całkowicie się zmieni. -
Następnego dnia.
Otwierasz lodówkę, patrzysz na mini sernik i uśmiechasz się. Jest gotowy. I tak, jest bardziej sycący, niż wygląda.
Ochrona
Można go przechowywać w lodówce przez 2 dni , przykryty folią spożywczą lub w szczelnym pojemniku. Pozostaje smaczny, jędrny i super kremowy nawet drugiego dnia.
To jeden z tych przepisów, które robię, kiedy mam ochotę na coś słodkiego bez wyrzutów sumienia . Pomaga mi zaspokoić głód, zaspokaja głód i powstrzymuje mnie przed sięgnięciem po coś innego pół godziny później. I szczerze mówiąc, świadomość, że mam to już w lodówce… uspokaja mnie.