Robimy to automatycznie, bez zastanowienia. Szybka wizyta w toalecie, szybkie spłukanie i to wszystko, zapominamy o tym. A jednak ta pozornie nieszkodliwa i automatyczna czynność ma realny wpływ: dziesiątki litrów wody pitnej marnowane każdego dnia tylko po to, by szybko oddać mocz. A co, gdybyśmy wprowadzili odrobinę zdrowego rozsądku do naszych nawyków?
Spuszczanie wody w toalecie: to nie jest taka prosta czynność

Toaleta ze spłuczką ręczną
Często zapominamy, że każde spłukanie toalety zużywa od 3 do 9 litrów wody pitnej . Tak, idealnie czystej wody, tej samej, której używamy do picia i gotowania. I po co to wszystko? Żeby spłukać kilka mililitrów moczu.
Wyobraź sobie czteroosobową rodzinę, z której każdy spuszcza wodę w toalecie pięć lub sześć razy dziennie . Rezultat: ponad 100 litrów wody zużywanej dziennie… To ponad 36 000 litrów rocznie ! To równowartość ponad 500 cykli prania w pralce…
Być może słyszałeś to zabawne, ale znaczące wyrażenie:
„Jeśli jest żółte, czekamy. Jeśli jest brązowe, działamy ” .
Tłumaczenie: Nie ma potrzeby spłukiwania toalety po każdym oddaniu moczu . Mocz jest naturalnie sterylną cieczą i, wbrew powszechnemu przekonaniu, nie zamienia toalety w siedlisko bakterii .
Sekret? Trochę regularnej konserwacji i gotowe.
Ale co z zapachami? Bez paniki, są na to sposoby!
Widzimy, że nadchodzisz: „A co z nieprzyjemnymi zapachami?”. Nie martw się. Jest kilka prostych rozwiązań, które sprawią, że Twoja łazienka będzie świeża i przyjemna:
- Kilka kropli olejku eterycznego (cytrynowy, lawendowy, eukaliptusowy itp.) w małym pojemniku obok toalety wystarczy, aby delikatnie nadać pomieszczeniu zapach.
- Szybkie czyszczenie co dwa dni przy użyciu naturalnych i delikatnych produktów pozwala bez trudu utrzymać toaletę w czystości .
- Nie zapomnij także o regularnej cyrkulacji powietrza : lekki wietrzyk często potrafi zdziałać cuda.
REKLAMA